O autorze
Krzysztof Kwiatkowski polski polityk i urzędnik, w latach 2009–2011 minister sprawiedliwości w pierwszym rządzie Donalda Tuska, w latach 2009–2010 także prokurator generalny, od 2013 prezes Najwyższej Izby Kontroli. Senator VII kadencji, poseł na Sejm VII kadencji.Żonaty, ojciec dwóch synów - Kuby i Michała. Zapalony kibic piłkarski, najbardziej lubi oglądać mecze FC Barcelona. W wolnych chwilach spaceruje ze swoim labradorem Maxem

Pomagać z głową

W ocenie Najwyższej Izby Kontroli skuteczność kontraktów socjalnych, czyli umów zawieranych z osobami potrzebującymi pomocy, w celu przełamywania trudnej sytuacji życiowej, jest wciąż zbyt mała. W latach 2006-2010 kształtowała się ona – w 35 ośrodkach pomocy społecznej objętych kontrolą Izby – na poziomie około 30%. W latach 2011-2012 skuteczność zmniejszyła się do ok. 15%.

Prawidłowo opracowany kontrakt powinien wskazywać osobie lub rodzinie kierunki działań umożliwiających wyjście z trudnej sytuacji, mobilizować do aktywności własnej, wzmacniać wiarę we własne siły, zapewniać możliwość korzystania z potrzebnego doradztwa lub szkoleń oraz pomocy finansowej. W ostatnich czterech latach zawierano w Polsce średnio około 70-80 tys. kontraktów socjalnych rocznie. W 2012 roku zawarto nieco ponad 83 tys. kontraktów, którymi objęto 130 tys. osób.



W opinii pracowników socjalnych, kontrakt jest narzędziem trudnym i pracochłonnym, wymaga odpowiedzialności i znacznego zaangażowania z ich strony. Kontrola NIK wykazała, że często jest on realizowany w warunkach niewystarczającego stanu zatrudnienia w tej grupie pracowników oraz ich znacznego obciążenia wykonywaniem zadań niezwiązanych bezpośrednio z pracą socjalną.

NIK stwierdziła następujące nieprawidłowości w realizacji kontraktów socjalnych:

- nieprawidłowe określanie w kontraktach celów podejmowanych działań i sposobów ich osiągnięcia,

- organizowanie w ramach kontraktów kursów dla bezrobotnych w zawodach nadreprezentowanych na lokalnym rynku pracy,

- niedostateczną współpracę ośrodków pomocy społecznej z powiatowymi urzędami pracy (zdarzało się, że współpraca ta ograniczała się do wymiany danych),

- niewystarczające wsparcie aktywnych form dochodzenia do samodzielności przez osoby objęte kontraktem - połowę środków przeznaczono na działania o charakterze pasywnym, tj. wypłatę zasiłków (ponad 30%) i szkolenia (ponad 20%). Na aktywne formy działań (praktyki i staże, prace społecznie użyteczne, roboty publiczne) przeznaczono 12%, a na zajęcia wspierające (konsultacje z psychologiem lub terapeutą, grupy samopomocowe, grupy wsparcia) zaledwie 7% środków.

W sytuacji rosnących zadań pomocy społecznej, gminy niechętnie finansowały kontrakty, a ograniczone środki nie pozwalały na działania skutecznie motywujące beneficjentów. Na realizację kontraktów w 35 objętych kontrolą jednostkach wydano 27,3 mln zł. Największy udział w finansowaniu miały środki Europejskiego Funduszu Społecznego, udostępniane w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Dofinansowano z nich ponad połowę kontraktów zrealizowanych w latach 2011-2012. NIK zwraca uwagę na niski udział w finansowaniu środków własnych samorządów (około 14%).

Izba zauważa potrzebę doprecyzowania przepisów regulujących zawieranie kontraktów, zwłaszcza w zakresie możliwości dyscyplinowania beneficjentów kontraktów przez wstrzymanie lub odmowę przyznania świadczenia. Odmowa zawarcia kontraktu lub niedotrzymanie jego postanowień mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o jego przyznaniu lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Jednak w przypadkach odmowy przyznania lub ograniczenia wysokości lub rozmiaru świadczenia należy uwzględnić sytuację osób będących na utrzymaniu osoby ubiegającej się o świadczenie lub korzystającej ze świadczeń.

Oznacza to, że nawet w przypadku ewidentnego braku współdziałania beneficjenta z pracownikiem socjalnym, skorzystanie z możliwości wstrzymania lub odmowy przyznania świadczenia nie zawsze jest możliwe, jeżeli spełnione są prawne przesłanki do przyznania pomocy.

NIK uważa, że kontrakty socjalne są bardzo dobrym narzędziem pomocy społecznej. Prawidłowo zrealizowane pozwalają wielu osobom na pełne usamodzielnienie się, uzyskanie pracy, znalezienie miejsca dla dzieci w żłobku czy przedszkolu, przeorganizowanie swego stosunku do codziennych obowiązków. Dlatego tak ważne jest zwiększenie skuteczności kontraktów. NIK wysyła informację o kontroli nie tylko do Sejmu, ale także do wszystkich 2479 gmin w Polsce. Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast mają dzięki temu szansę na sprawdzenie, czy podobne nieprawidłowości występują w podległych im ośrodkach pomocy społecznej.
Trwa ładowanie komentarzy...